Nowe zadanie dla księży: zachęcić ludzi, aby zaczęli uczestniczyć także w Mszy św. - z wiarą!
W sumie, nie można zapominać, że zadaniem Kościoła jest nieść Ewangelię, czyli ewangelizować. Oczywiście, zmuszać nikogo nie możemy, ale wielu ludzi myśli, ze Kościół "sobie był i jest" i się nie zmienia, i jest taki sam ciągle (w sensie: nudny).
Bo przeciętny wierzący, który raz praktykuje a raz nie, czy on wie, po co przychodzi na Mszę? Teoretycznie tak, ale jak widać, to za mało.
Dziś np: na Mszy w katedrze w Poznaniu kazanie wygłosił ks. dr (czy nawet prof.), wiedza wielka, nie powiem, ale... zabrakło tego czegoś. Tak wg mnie.
A Kościół ma być ŻYWY!
Trzeba zatem "wychodzić" do tych ludzi, którzy nie bardzo wiedzą o co w tym wszystkim chodzi. Do nich kierować Słowo.
